niedziela, 16 października 2016

Dziesięciu Murzynków

Tytuł: Dziesięciu Murzynków
Autor: Agatha Christie
Wydawnictwo: Hachette
Ilość stron: 215

„Dziesięć osób otrzymuje tajemnicze zaproszenie do spędzenia kilku dni w eleganckiej willi na Wyspie Murzynków. Po przybyciu na miejsce nie zastają gospodarza, odkrywają natomiast, że okoliczności, w jakich się tu znaleźli są co najmniej zastanawiające. Podobnie jak dziecięcy wierszyk o znikających kolejno Murzynkach, który każdy z gości znajduje w przygotowanym dla siebie pokoju i który w tym kontekście brzmi niepokojąco. Kto z nich zniknie pierwszy? W jaki sposób? I kto jest reżyserem tej makabrycznej zabawy? ”


,,Dziesięciu Murzynków" jest to powieść znana teraz pt,,I nie było już nikogo". Dużo dobrych recenzji słyszałam o tej książce, każdy ją bardzo chwalił, i czy naprawdę aż tak zachwyca? 

Dziesięcioro nieznających się osób dostaje list od Pana Owena z zaproszeniem na jego wyspę. Oczywiście wszyscy przyjeżdżają na wyspę i wtedy rozpoczyna się chora zabawa. Kto zabija? Kto jest mordercą? Vera? Generał? A może Pan Lombard? Jest ich tylko dziesięcioro. Nikogo więcej na wyspie, a wśród nich czai się morderca. Pierwszego wieczoru dowiadujemy się, że każda z tych osób ma kryminalną przeszłość.

"Dziesięć małych Murzyniątek
Jadło obiad w Murzyniewie
Wtem się jedno zakrztusiło-
I zostało tylko dziewięć.

Dziewięć małych Murzyniątek
Poszło spać o nocnej rosie
Ale jedno z nich zaspało-
I zostało tylko osiem.

Rzekło osiem Murzyniątek:
Ach, ten Devon- to jest Eden,
Jedno z nich się osiedliło-
I zostało tylko siedem

Siedem małych Murzyniątek
Chciało drwa do kuchni znieść;
Jedno się rąbnęło w głowę-
I zostało tylko sześć.

Sześć malutkich Murzyniątek
Na miód słodki miało chęć,
Jedno z nich ukuła pszczółka-
I zostało tylko pięć.

Pięć malutkich Murzyniątek
Adwokackiej chce kariery
Jedno z odziało w togę-
I zostały tylko cztery.


Cztery małe Murzyniątka
Brzegiem morza sobie szły,
Jedno połknął śledź czerwony, 
I zostały tylko trzy.

Trzy malutkie Murzyniątka
Poszły w las pewnego dnia;
Jedno poturbował niedźwiedź-
I zostały tylko dwa.

Dwu malutkim Murzyniątkom
W słońcu minki coraz rzędną...
Jedno zmarło z porażenia-
I zostało tylko jedno.

Jedno małe Murzyniątko
Poszło teraz w cichy kątek
Gdzie się z żalu powiesiło-
Ot, i koniec Murzyniątek"



Przyjemny, dziecięcy wierszyk staje się podstawą morderstw.
Czytając tą książkę, przerażał mnie umysł Pani Christie. Na podstawie jednego wierszyku, napisać książkę. Brawa dla Agathy Christie! Książka jest wyśmienita! Zaskakujące, że można tak wykreować morderstwa. Gdyby ona chciała byś mordercą, to na pewno by dokonała zbrodni doskonałej.
Polecam! Polecam każdemu kto chce przeżyć chwile grozy i zdziwienia.